Prognoza 2026. Byki w ofensywie, europejskie akcje wracają do gry – komentarz UNIQA TFI S.A.

To, że polska giełda zakończyła zeszły rok w świetnych nastrojach, wielu nawet mniej spostrzegawczych obserwatorów mogło zauważyć. W końcu roczne stopy zwrotu na poziomie 47%, 45%, 33% i 24% – odpowiednio dla WIG, WIG20, mWIG40 i sWIG80 – robiły wrażenie i często przewijały się w mediach. Mniej oczywisty był jednak fakt, że poprzedni rok okazał się równie udany dla wielu rynków zagranicznych. W rankingu najmocniejszych parkietów 2025 roku WIG20 nie znalazł się na szczycie. Choć trzecie miejsce to powód do dumy, do lidera zabrakło nam sporo.
Picture of <strong>Mateusz Myśliwiec</strong>
Mateusz Myśliwiec

04 lutego 2026

Komentarz dostępny jest także w formacie audio, który został wygenerowany za pośrednictwem aplikacji Elevenlabs:

Najlepiej wypadł południowokoreański indeks KOSPI, który zakończył rok imponującym wynikiem blisko 76%. Zanotował tym samym najmocniejszy wynik od ćwierćwiecza. Motorem napędowym południowokoreańskiej giełdy była oczywiście sztuczna inteligencja, a dokładniej boom na spółki z branży AI. Mówimy tu zarówno o infrastrukturze energetycznej i sieciowej, jak i o producentach półprzewodników. Rosnący popyt na wyspecjalizowane, wysokowydajne pamięci dla globalnych gigantów technologicznych szybko przełożył się na wyniki finansowe oraz giełdowe – akcje Samsung Electronics wzrosły o około 125%, a SK Hynix odnotował imponujący skok sięgający 270%. Nie można zapominać o tamtejszych firmach zbrojeniowych. W końcu dyskusja o solidności i dokładności koreańskich producentów uzbrojenia jest również mocno obecna w Polsce.

Na drugim miejscu uplasowała się Hiszpania, gdzie tamtejszy IBEX35 zyskał nieco więcej niż nasz WIG20. Wzrost indeksu napędzały m.in. Indra Sistemas (+184%), Solaria Energia (+135%) oraz dobrze znany Banco Santander, który odnotował około 126% wzrostu. Dobrze radziły sobie również inne rynki, w tym węgierski BUX, brazylijska Bovespa oraz japoński Nikkei 225. Europejskie giełdy – z niemieckim DAX-em na czele – także mogą zaliczyć miniony rok do udanych. Na poniższym wykresie zebraliśmy stopy zwrotu kluczowych indeksów. Już na pierwszy rzut oka widać, że był to bardzo solidny rok dla inwestorów. Większość z nich nie ma powodów do narzekań.

Źródło: UNIQA TFI na podstawie danych Bloomberg.

Giełda w USA, mimo trudnego początku, również może zaliczyć miniony rok do bardzo udanych. Indeksy S&P 500 i NASDAQ wzrosły odpowiednio o 16,2% oraz 20,7%. Potwierdziło to, że rynek amerykański wciąż pozostaje jednym z najbardziej odpornych na polityczne zawirowania. Warto podkreślić, że 2025 był już trzecim z rzędu rokiem hossy w USA. Po tym, jak w 2022 roku indeks S&P 500 stracił blisko 20%, kolejne trzy lata przyniosły imponujące odbicie – odpowiednio 24%, 23% i 16%. Co ciekawe, nawet szeroko zakrojone działania protekcjonistyczne administracji prezydenta Donalda Trumpa nie osłabiły byczego optymizmu. Wręcz przeciwnie – część inwestorów uznała je za element wzmacniający krajowy przemysł i technologie. Jednocześnie stopniowo wygasała niepewność dotycząca ceł, a indeks niepewności w handlu międzynarodowym spadł do poziomów z końca 2024 roku. Gospodarka trzymała się solidnie. Recesji nie doświadczyliśmy.

Najważniejszym motorem napędowym wzrostów była jednak hossa związana ze sztuczną inteligencją. Boom na AI nie ograniczał się wyłącznie do spółek z grupy Magnificent Seven – choć to one przyciągały najwięcej uwagi. Bardzo dobrze radziły sobie również firmy takie jak Sandisk, Western Digital, Micron czy Seagate Technology, które należały do największych beneficjentów rosnącego popytu na pamięci i infrastrukturę niezbędną do obsługi modeli AI. Od premiery ChatGPT zyski największych firm technologicznych wyraźnie przyspieszyły, a ich wyniki finansowe rosły w tempie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się trudne do wyobrażenia.

Źródło: UNIQA TFI na podstawie danych Bloomberg.

Co istotne, mimo ogromnych nakładów inwestycyjnych na rozwój AI, płynność tych firm pozostaje bezpieczna – skala ich działalności, zasoby gotówki oraz przewaga konkurencyjna są na tyle duże, że niewiele jest w stanie im realnie zagrozić. Wzrost notowań jest wspierany realnym przyrostem zysków, a bilanse największych spółek pozostają bardzo mocne.

Mimo tak dobrego obrazu rynku amerykańskiego, jako UNIQA TFI podchodzimy do tamtejszych akcji ostrożnie. Większy potencjał widzimy w innych regionach. Jednym z powodów są wysokie wyceny, które wróciły do poziomów obserwowanych w okresie euforii z przełomu 2024–2025. Są one wysokie nie tylko w sektorze technologicznym, lecz także w wielu innych branżach. Średnio wyceny sektorów w USA znajdują się około 11% powyżej 10‑letniej średniej, a jedynie dwa sektory – energetyka oraz nieruchomości – są poniżej swoich historycznych median.

Źródło: UNIQA TFI na podstawie danych Bloomberg.

Dodatkowym ryzykiem jest ogromna koncentracja kapitału. Udział siedmiu największych spółek w indeksie S&P 500 zbliżył się do poziomu 40%, co sprawia, że ewentualne rozczarowanie wynikami którejkolwiek z nich mogłoby mocno obciążyć cały indeks. Taka koncentracja działa w dwie strony – gdy te spółki rosną, indeks radzi sobie świetnie, ale w przeciwnym scenariuszu ryzyko gwałtownych spadków znacząco rośnie.

Źródło: UNIQA TFI na podstawie danych Bloomberg.

Historia pokazuje również, że liderzy rewolucji technologicznych często się zmieniają. Wraz z upowszechnieniem AI wartość może zacząć przesuwać się w stronę mniejszych firm, które dopiero zaczną korzystać z efektów tej technologii. Ryzyko inwestowania wyłącznie w big tech jest więc naszym zdaniem wysokie, zwłaszcza jeśli tempo monetyzacji AI okaże się wolniejsze, niż oczekują inwestorzy. W takim scenariuszu premia za przyszły wzrost – a więc i wyceny – mogłaby spaść, a najbardziej ucierpiałyby firmy będące największymi beneficjentami rozbudowy mocy AI.

Nie można też zapominać o rosnącej konkurencji technologicznej ze strony Chin. Amerykańskie firmy technologiczne wciąż czują oddech chińskich gigantów, którzy coraz szybciej rozwijają własne rozwiązania AI, półprzewodniki i infrastrukturę obliczeniową. Zmiany technologiczne mogą więc zaburzyć dominację obecnych liderów. To dodatkowe ryzyko dla inwestorów.

Uważamy, że w 2026 roku lepsze stopy zwrotu mogą pojawić się w Europie. Po kilku latach stagnacji dynamika zysków europejskich spółek ma wrócić do dwucyfrowych wartości, a prognozy na 2026 wskazują na wyraźne przyspieszenie wzrostu EPS.

Źródło: UNIQA TFI na podstawie danych Bloomberg.

Wsparciem będzie również stymulus fiskalny – złagodzenie niemieckiego hamulca zadłużenia oraz rosnące inwestycje publiczne w infrastrukturę i obronność. Mnożniki fiskalne sugerują pozytywny wpływ inwestycji publicznych na tempo wzrostu PKB, co może podnieść dynamikę zysków o około 3 punkty procentowe rocznie. Poprawiający się sentyment, spadająca inflacja i efekty niższych stóp procentowych z lat 2024–2025 dodatkowo wzmacniają ten obraz.

Do tego dochodzi szansa na odwrócenie wieloletniego odpływu kapitału z Europy. Przez ostatnią dekadę inwestorzy amerykańscy wycofali z europejskiego rynku środki odpowiadające około 60% aktywów pod zarządzaniem. Przy poprawiającej się dynamice zysków istnieje realna możliwość, że część tego kapitału zacznie wracać. Połączenie rosnących zysków, wsparcia fiskalnego i odbudowy popytu może stać się impulsem do zmiany trendu i poprawy wyników europejskich rynków, które przez wiele lat pozostawały w cieniu amerykańskich indeksów.

Mateusz Myśliwiec, analityk rynku funduszy inwestycyjnych

Nota prawna

Informacje dotyczące treści

Wszelkie materiały zawarte powyżej stanowią własność UNIQA Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. z siedzibą w Warszawie. i mają wyłącznie charakter informacyjny oraz reklamowy. Nie może być podstawą samodzielnych decyzji inwestycyjnych. Materiał nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego, ani zaproszenia do zawarcia transakcji na instrumentach finansowych w nim przedstawionych. Nie stanowi także usługi doradztwa inwestycyjnego, ani rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa. Przedmiotowe materiały nie stanowią także porady inwestycyjnej, ani jakiejkolwiek innej formy zalecenia inwestycyjnego dotyczącego danego instrumentu finansowego, a także jakiejkolwiek innej porady, w szczególności prawnej bądź podatkowej.

Informacje dotyczące ryzyka

Z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat oraz innych obciążeń dochodów z inwestycji w fundusze, w szczególności podatku od dochodów kapitałowych. Szczegółowy opis czynników ryzyka znajduje się w prospekcie informacyjnym oraz kluczowych informacjach dla inwestorów funduszu.

Mateusz Myśliwiec

O autorze

Mateusz Myśliwiec

Menedżer ds. Doradztwa Inwestycyjnego, UNIQA TFI S.A.

Udostępnij artykuł: