Czy można połączyć stabilność obligacji z potencjałem wzrostu globalnych rynków akcji? Według Michała Paula – zarządzającego funduszem Superfund Stabilnego Wzrostu – taka konstrukcja portfela może dać inwestorowi ciekawy balans między przewidywalnością a udziałem w globalnej hossie.
Fundament: obligacje korporacyjne
Podstawą strategii funduszu są dłużne papiery wartościowe. Co najmniej 60% aktywów lokowane jest w obligacje korporacyjne, najczęściej emitowane przez stabilne i przewidywalne biznesy.
Fundusz często uczestniczy w emisjach pierwotnych obligacji, wybierając emitentów, których modele biznesowe można stosunkowo dobrze przeanalizować w horyzoncie kilku lat. Ta część portfela ma odpowiadać za stabilność i przewidywalność wyników.
Jednocześnie zarządzający podkreśla, że polska gospodarka pozostaje silna, a napływy do funduszy dłużnych mogą wspierać wyceny obligacji także w kolejnych latach.
Drugi filar: globalne akcje
Pozostała część portfela inwestowana jest głównie na rynkach zagranicznych, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam znajdują się najbardziej innowacyjne spółki oraz firmy działające w globalnych trendach technologicznych.
Wśród sektorów szczególnie interesujących dla zarządzającego znajdują się m.in.:
- półprzewodniki
- sztuczna inteligencja
- ochrona zdrowia
- obronność
Fundusz poszukuje firm z silnymi modelami biznesowymi, które mogą zwiększać skalę działalności lub poprawiać marże w krótkim i średnim terminie. Ciekawym przykładem są spółki posiadające ogromne bazy użytkowników, które w pewnym momencie zaczynają intensywnie monetyzować swoją platformę.
Wyniki funduszu
Polityka inwestycyjna funduszu zaczęła się stabilizować w 2024 roku. Od początku funkcjonowania w 2023 roku fundusz wypracował dla inwestorów około 25% zysku.
Z kolei w 2025 roku – pierwszym pełnym roku działania nowej strategii – stopa zwrotu przekroczyła 14%, przy wzroście indeksu S&P 500 na poziomie około 16%.
Według zarządzającego pokazuje to, że fundusz skutecznie korzystał z trendów na rynkach akcji i trafnie dobierał spółki do portfela.
Co dalej z rynkiem w 2026 roku
Na początku 2026 roku amerykański rynek akcji znajduje się w trendzie bocznym. Zdaniem Michała Paula inwestorzy zastanawiają się dziś przede wszystkim nad jedną kwestią: czy ogromne inwestycje w infrastrukturę AI przyniosą zakładane zwroty.
Jeżeli rynek znajdzie przekonującą odpowiedź, ruch indeksów może być gwałtowny – zarówno w górę, jak i w dół. Zarządzający przyznaje jednak, że jego bazowym scenariuszem pozostaje pozytywny wpływ rewolucji AI na wyniki spółek.